W trzecim numerze Logosu spojrzymy na szkołę jak na arenę zmagań – czasem poważną jak igrzyska olimpijskie, czasem zabawną jak szkolna sztafeta OBIAD (kto wie, ten wie), czasem zupełnie nieprzewidywalną jak…długa przerwa w okolicach stołówki. Przypomnimy Igrzyska Olimpijskie i ich niezwykłe historie. Będzie też o najdziwniejszych zimowych sportach i o tym, że nie każdy musi mieć medal, żeby być zwycięzcą. I cudowna okazja, by przenieść się do ogrodów wyobraźni naszych uczniów. Mowa o pracach, które powstały w ramach szkolnych eliminacji III Warszawskiego Konkursu Literackiego. Oj, naprawdę są wśród Was osoby z niezwykłą wyobraźnią! A może inaczej- są tacy, którzy korzystają z niej już na maksa! Czytajcie i inspirujcie się! Trochę szkoda, że niektórzy autorzy nie chcieli się ujawniać … Hmm.. Z czego to wynika? Mam pewne pomysły, ale wiem też, że warto, by świat, choćby ten nasz, szkolny, o Was usłyszał! W ogóle w tym numerze sporo jest literackich inspiracji z sali nr 8 i nie tylko! A przed nami jeszcze trzy miesiące szkolnego maratonu! Trzymajcie się ciepło!